Wyższa Szkoła Bankowa w Gdańsku
Pracodawcy wybrali: Uczelnia nr 1 na Pomorzu

Rafał Mika

W Norwegii studiuje się bardzo przyjemnie, zwłaszcza w Hedmark University Collage! Fakt posiadamy jednego wykładowcę z oporami do mówienia po angielsku, jednak poza zajęciami nie ma problemu, żeby się czegoś dowiedzieć czy o coś zapytać. Wykładowcy są tu bardzo sympatyczni i traktują studentów jak równych, bo wykładowcy są dla studentów a nie odwrotnie.

Jedynym problemem, na jaki trafiliśmy jest firma, która wynajmuje studentom mieszkania. Firma ta jest niezależna od uniwersytetu i pogrywa sobie bardzo, ponieważ płacimy za czynsz na bardzo niekorzystnych warunkach. W dodatku nie mamy od prawie 2 miesięcy Internetu, za który niby nie płacimy, bo jest za darmo jednak w rzeczywistości jest troszkę inaczej, bo są pokoje bez Internetu i to o 400 koron tańsze. Brak Internetu i to, że SiH (firma wynajmująca mieszkania/pokoje) nie zamierza nic z tym zrobić pomimo licznych apelli zarówno norweskich jak i erasmusowych studentów! Na tę firmę mógłbym bardzo długo narzekać, ponieważ gdyby była inna możliwość za 1/3 tej ceny można by było znaleźć pokój znacznie bliżej uniwersytetu jednak my nie mamy wyboru, ponieważ taką umowę ma uniwersytet z SiH.

A propos życia w Norwegii jedzenie jest strasznie drogie i niedobre w szczególności mięso. Makaron, sery, ryby, krewetki i inne przetwory z morza można dostać w miarę tanio. Polecam sklep "Kiwi" te same produkty, co w innych, ale o połowę lub nawet o 100% tańsze. "Kiwi" To sieć sklepów, wiec na 90% jest w każdym mieście.

Norwedzy są bardzo mili i uprzejmi, ale też straszliwie leniwi. Ale poza tym są bardzo kulturalni i naprawdę idzie się z nimi dogadać.

Ogólnie Norwegia to kraj do studiowania bardzo dobry, wręcz idealny, bo zabawić i rozerwać się też jest gdzie. Jednak nie jest to kraj dla osób, które nie mogą obyć się bez alkoholu, ponieważ piwo jest drogie, a w dodatku 2,5%. Oczywiście dostępne jest również piwo 4,5%, ale to już wydatek rzędu 50 zł za jedno. Co do win i innych alkoholi wysoko procentowych to nie znam dokładnych cen, tylko słyszałem, że tego typu asortyment kosztuje majtek.

Pozdrawiam, Rafał Mika

© 2008 TEB Akademia
O szkołach WSB    |    Kontakt    |    Mapa strony